Choroby cywilizacyjne

Choroby cywilizacyjne

Pracoholizm Pracoholizm to choroba, która zaczyna się niewinnie. Najpierw stwierdzamy, że przydałyby się nam dodatkowe fundusze na porządny wyjazd wakacyjny. Więc zostajemy dłużej w pracy – raz, drugi, trzeci… Żona/mąż zaczyna się denerwować, bo po raz kolejny muszą odwiedzać rodziców sami. Dzieci widzą nas coraz rzadziej – ale my mamy swój cel, poza tym zaczęliśmy nowy projekt, który musi nam wyjść super, bo od tego zależy nasz awans. Coraz częściej zdarza się, że zabieramy pracę ze sobą do domu. Odwołujemy spotkania ze znajomymi, bo przecież „musimy dokończyć to, co zaczęliśmy”. Jeśli zauważysz podobne zachowania u swojego partner/partnerki, porozmawiaj z nim. Lepiej, żeby wyśmiał Cię teraz, niż, żebyś potem, żałował/żałowała, że nie zareagowałeś/zareagowałaś w...

Czytaj więcej

Na pierwszy rzut oka pozytywne…

Na pierwszy rzut oka pozytywne…

Słodkie uzależnienie Uzależnić się można dosłownie od wszystkiego. Od słodyczy, komputera czy narkotyków. Znam człowieka, która uzależnił się od truskawek. Tak, tak tych słodkich, soczystych owoców, którymi zajadamy się w upalne dni. Niby nic takiego, truskawki są dobre i zdrowe. Problem polegał na tym, że ów pan musiał jeść kilogram truskawek codziennie przez cały rok A jeśli nie zjadł dziennej porcji owoców, jego organizm reagował objawami alergicznymi: zaczerwienienia skóry, swędzenie, łzawienie oczu itp. Latem o truskawki nie trudno, ale kiedy przyszła jesień, a potem zima, okazało się, ze słodkie uzależnienie jest bardzo kosztowne. Nasz pan musiał kupować truskawki importowane, aż z Chin i to za cenę kilkakrotnie wyższą niż nasze krajowe owoce. Wkrótce...

Czytaj więcej