Nałogi

Nałogi

Nałogi Czasem ludzie wpadają w tarapaty nawet sobie tego nie uświadamiając. Gubią się w swoim własnym życiu, a próbując sobie pomóc jeszcze bardziej się zaplątują. W najlepszym wypadku cierpią sami, częściej jednak rozbijają rodziny, niszczą najbliższych ludzi, którzy chcą faktycznie im pomóc. Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego tak trudno pomóc ludziom uzależnionym, bo właśnie o nich mowa. To właśnie ludzie uzależnieni nie uwiadamiają sobie swoich problemów. Bo problemem jest dla nich właśnie uzależnienie, które ich zniewala, sprawia, że nie wiedzą co jest prawdziwie dobre, a co złe. Używki z czasem przestają być tylko niebezpiecznymi zabawami, a stają się bardzo nieprzyjemnymi w skutkach działaniami. Nałogi zwykle prowadzą do tragedii – rodzina wylewa morze łez,...

Czytaj więcej

Zyski z narkotyków

Zyski z narkotyków

W ostatnim roku legalnego importu opium wywożono na teren Stanów Zjednoczonych ok. 100 tys. funtów narkotyku, co oznaczało wzrost siedmiokrotny w ciągu 50 lat i odpowiednio – należy przypuszczać – podobny wzrost zapotrzebowania. Po drugie, ustawodawstwo antyopiumowe stawało się z biegiem czasu coraz bardziej surowe, a to oznaczało rozwój charakterystycznej dla prawnych mechanizmów zwalczania narkomanii tendencji do myślenia coraz bardziej punitywnego – nieskuteczność prawa łatwiej było wyjaśnić niskimi karami, aniżeli wskazaniem na to, że przestępstwa dotyczące obrotu nielegalnym opium to typowe „przestępstwa bez ofiary”, bo przecież żadna z osób w nie uwikłanych nie była zainteresowana ujawnieniem swojego udziału. Wreszcie, po...

Czytaj więcej

Opium

Opium

Powoli zwyczaj palenia opium dla celów rekreacyjnych stawał się znany także wśród białych, choć w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku był popularny jedynie na zachodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych i wśród lokalnego półświatka – hazardzistów, prostytutek, ludzi wielkich karier i finansowych krachów. Nic też dziwnego w tym, że opinia publiczna tego okresu traktowała rozłącznie palenie opium i inne formy przyjmowania opiatów. Propaganda prasowa opisywała chińskie palarnie opium jako siedliska wszelkiego zła moralnego i miejsca najrozmaitszych występków, a silne resentymenty skierowane przeciwko azjatyckim mniejszościom etnicznym kazały spoglądać na białych amatorów opiumowego dymu jako na ofiary „zdegenerowanych” kolorowych. Jeśli do tych...

Czytaj więcej

Narkotyczne rewelacje

Narkotyczne rewelacje

Wskazuje się również i na to, że medykamenty były znacznie łatwiej tolerowane przez purytańskie społeczeństwo, aniżeli np. picie alkoholu przez kobiety – co zdaje się w jakiejś mierze potwierdzać przytoczone wcześniej informacje De Quincey’a, wskazujące na substytucyjne formy opiatów w stosunku do alkoholu. Narkomania współczesna jest interpretowana zazwyczaj jako zjawisko obejmujące przede wszystkim miejską młodzież z uboższych warstw społeczeństwa lub – w przypadku Stanów Zjednoczonych -młodzież należącą do mniejszości etniczych. Narkomania dziewiętnastowieczna miała, jak się wydaje, odmienny charakter społeczny. Obejmowała ludzi w sile wieku i zamieszkałych raczej w małych miasteczkach i na terenach wiejskich, należących do uboższych grup...

Czytaj więcej

Początek historii narkomanii

Początek historii narkomanii

Narkomania Podobny obraz sytuacji przedstawia inny znany pisarz tego samego okresu, Samuel T. Coleridge, wspominając swoją rozmowę z aptekarzem, który miał mu powiedzieć, że w miasteczku Thorpe w dni targowe sprzedaje się dwa lub trzy funty opium i galon (ok. 4,5 I) laudanum. Informacje te, jakkolwiek mało systematyczne wedle dzisiejszych standardów, zdają się wskazywać na to, że już w początkach XIX w. narkomania nie była tak niecodziennym zjawiskiem jak chcieliby sądzić ci, którzy włączają ją do mniej czy bardziej katastroficznych opisów współczesności. Niewiele lepiej działo się i później, zwłaszcza, że z biegiem czasu w praktyce medycznej rozpowszechniało się stosowanie morfiny, a począwszy od połowy wieku można ją było podawać w iniekcjach. Umożliwiało to...

Czytaj więcej